Lukas Podolski na łamach La Gazzetta dello Sport, wspomniał o tym jak przystosowuje się do życia we Włoszech.
- W porównaniu do nas Niemców, jesteście bardziej wyluzowani i zrelaksowani. Idę do restauracji o 19:00 i jest pusta. Kiedy wychodzę o 22:00, to zaczyna się dopiero zapełniać.
- Co mnie motywuje? Przyjemność bycia w kontakcie z futbolem. To może się za dwa lata skończyć, więc nie chcę zmarnować ani jednego dnia. Nie robię tego dla pieniędzy.
Zapytany o to co robi w wolnym czasie, odparł:
- Słucham muzykę w radio, lubię też pograć w koszykówkę, spędzać czas z żoną i synem. Lubię również oglądać boks, którym się interesuję od czasów Tysona. Czasem też lubię wyjść na zakupy, a to jak sie ubieram zależy od sytuacji. Czasem jest to Adidas, a czasem Armani.
Źródło: gds
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Matteo ładnie to wychwyciłeś podświadomie uważa się za niemca
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
i dlatego Włochy idą gospodarczo na dno a Niemcy się trzymają mocno
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Matteo, nie jestem pewien czy powiedział tak bo uważa się za Niemca, czy powiedział tak, bo całe życie spędził w Niemczech i jedyne do czego ma porównanie to Niemcy. Nie mógł powiedzieć "my Polacy" bo prawdopodobnie oprócz swojej matki nie znał ich zbyt wielu. Poza tym, co to ma za znaczenie?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
I w tym momencie wszelkie dyskusje na temat uznawania Podolskiego za Polaka kończą się.
[,,W porównaniu do nas Niemców..."] Tym stwierdzeniem dał jasno do zrozumienia za kogo w głębi, podświadomie siebie uważa.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?