668 minut. Tyle dokładnie trwa już strzelecka niemoc Łukasza Podolskiego w barwach Interu Mediolan. Napastnik zachowuje jednak spokój i jest przekonany, że przełamanie jest tylko kwestią czasu:
- Nie mam problemu z krytyką ze strony mediów i innych osób. Wiem jak to funkcjonuje. Najważniejsze jest, aby mieć świadomość co należy poprawić.
- Pierwsza część sezonu w Arsenalu była bardzo trudna. Nie mogłem znaleźć swojego rytmu. Moje dotychczasowe występy w Interze były pozytywne. Brakuje mi jedynie bramek. Mam nadzieję, że i one wkrótce przyjdą.
- Nie jest tak, że wciśnie się tylko jakiś przycisk i sytuacja ulegnie zmianie. W każdym meczu chcę dawać z siebie wszystko i strzelać bramki, jednak póki co ich brakuje. Zawsze można powiedzieć z boku, że jeśli kopneęoby się w drugą stronę to byłoby lepiej, jednak to żadne rozwiązanie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Usprawiedliwia się jak może.Chodz jeszcze sporo kolejek pezed nami wiec licze że coś strzeli, już wcześniej mówiłem że jeśli strzeli chociaż te 5 bramek i odrzuci kilka asyst to bym starał się go wykupić jakimś cudem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Za cienki Bolek jesteś. Od początku nie byłem za tym transferem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?