Erick Thohir nie mógł przegapić najciekawszego meczu Interu w końcówce sezonu i jest już we Włoszech, by osobiście z trybun obejrzeć mecz Inter - Juventus.
Indonezyjczyk przy okazji spotka się ze swoimi podwładnymi, jednak pierwsze co zrobił po wylądowaniu na lotnisku Malpensa, to udał się do Appiano Gentile by porozmawiać z zawodnikami i trenerem przed meczem z Bianconeri.
O 18:00 zasiądzie na trybunach Stadio Meazza z nadzieją na dobry rezultat.
Źródło: inf.własna
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.