Nerazzurri przegrali kolejny mecz. Tym razem pogromcami czarno-niebieskich był Milan, który wygrał 1:0. Po spotkaniu trener Interu nie czuł rozczarowania tym wynikiem.
- Jestem zadowolony z naszej gry, mimo że na razie są to porażki. Najważniejsze jest to, że wiemy co musimy poprawić. Na tym etapie przygotowań nie gramy jeszcze na sto procent - rozpoczął Roberto Mancini. - Spróbowaliśmy też innego ustawienia, ale to był tylko eksperyment, który może wykorzystamy w przyszłości - dodał.
- W związku z meczem jaki za dwa dni rozegramy z Realem, postanowiłem wyjść rezerwowym składem. W ten sposób chciałem również zapobiec ewentualnym kontuzjom. Nie chciałem ryzykować - wyjaśniał trener.
A jak szkoleniowiec Nerazzurrich ocenił zespół rywala? - Wydaje się, że jego zespół nabiera kształtu. Myślę, że Sinisa będzie zadowolony - powiedział Mancini.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ciekawy jestem jak zaprezentuje sie Longo.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Może i nieistotny sparing ale chluby nam nie przynoszą takie mecze. Też się zastanawiam czy chociaż jedna bramkę strzelimy. Milan z Bacci widać, że będzie miał pożytek.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?