Za nami druga kolejka Serie A, w której Carpi podejmowało Inter Mediolan. Drużyna Gra Nerazzurrich nie była efektowna, ale za to efektywna, o czym świadczy zwycięski wynik 2:1. Fredy Guarin nie ukrywał zadowolenie z dość szczęśliwego zakończenia tego spotkania.
- Liczyło się zwycięstwo. W drugiej połowie trochę odpuściliśmy. Zmęczenie wywołało małe kłopoty, ale ostatecznie wygraliśmy 2:1 - ocenił Guarin. - Pierwsze trzy punkty były niezwykle istotne. Teraz dopisaliśmy kolejne trzy. Następne będą derby, więc musimy postarać się w Mediolanie - dodał piłkarz.
- Cieszę się, że mam zaufanie klubu. Ponadto trener daje mi szanse. Jestem szczęśliwy z bycia tutaj, w Interze. Dodatkową motywacją było również założenie opaski kapitana - powiedział zawodnik.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja bym go nie sprzedawał, jako pomocnik sprawuje się całkiem przyzwoicie. Lepiej dalej próbować sprzedawać zawodników jak Naga czy Vidić, nawet Brozovicia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Świetnie, że miał asystę i wywalczył karnego, ale... o losie, Guarin kapitanem... jeśli na niego postawimy na stałe to znowu będzie swoją "regularną formą" zachwycał. Potwierdził już, że najlepiej gra jako joker - wtedy faktycznie mu się chce grać, udowadniać, że jest dobry... Sprzedałbym go mimo tych 2 asyst.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?