Letnie zakupy Interu zakończyły się wielkim sukcesem i obecnie każdy z nowych piłkarzy, który zaliczył swój debiut, udowodnił Manciniemu, że zasługuje na grę w pierwszym zespole. Wszyscy prócz jednego.
Mowa tu o Martinie Montoyi. Sezon przygotowawczy nie był zbyt udany dla Hiszpana i trener nie daje mu obecnie żadnych możliwości do grania. Przyszłość piłkarza jest niepewna, jednak musi on poprawić swoją dyspozycję, żeby nie zostać nazwanym transferową "klapą". Agent Martina stara się bronić go i zabrał głos w tej sprawie:
- Jestem pewny, że to nie jest jeszcze koniec przygody z Interem. Opcja opuszczenia drużyny jest wykluczona. Nie ma problemów z Mancinim. Martin wciąż nie jest w pełni formy, ale już niedługo udowodni swoją wartość. Trener chciał jego transferu i nie będzie tego żałował. To tylko kwestia czasu, kiedy mój klient stanie się podstawowym zawodnikiem Nerazzurrich. - zapewnił Juan De Dios Carrasco dla calciomercato.com.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
to juz nie jest pierwszy ktorego "pan" mancinia chcial ... i teraz nie wiadomo co z nim zrobic
w pelni gratuluje panie trenerze
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?