Felipe Melo najprawdopodobniej otrzyma dziś szansę debiutu w czarno - niebieskich barwach. W rozmowie z La Stampa, Brazylijczyk podkreślał, jak bardzo zależało mu, aby ponownie współpracować z Roberto Mancinim:
- Wiedziałem, że tak to się zakończy. Jestem bardzo religijny i wierzę, że Bóg steruje naszym przeznaczeniem. Chciałem grać w Interze i Pan mi w tym pomógł.
- Podczas wspólnego pobytu w Galatasaray, Mancini powiedział mi, że kiedy odejdzie to weźmie mnie ze sobą i stało się. W Turcji mogłem liczyć na złote góry, ale chciałem czegoś innego.
- Zły okres w Juventusie? Zawsze to mnie obarczano winą, ale to nie tak. Teraz dystans do Juve się zmniejszył i naszym celem jest Scudetto.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.