Do nieprzyjemnego incydentu doszło wczoraj po meczu Interu z Genoą. Mauro Icardi został bowiem napadnięty w pobliżu swojego domu.
Argentyńczyk wracał do domu po wygranej nad Genoą, w meczu w którym akurat nie dane było mu wystąpić. Gdy zaparkował już swoje auto, został napadnięty przez uzbrojonych mężczyzn, którzy zarządali od niego pieniędzy i wszystkich innych wartościowych przedmiotów (m.in. markowego zegarka), po czym oddalili się z miejsca zdarzenia. Zawodnikowi nic się nie stało, a sytuację zgłosił na policję.
Icardi mieszka w pobliżu stadionu Giuseppe Meazza, na który ma widok ze swojego pięknego mieszkania, wyposażonego m.in. w basen.
Źródło: football-italia.net / inf.własna
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
same bad news ostatnio spotykaja mauro ... zly trener nie chce go wstawic do skladu ... zle ludzie kradna mu zegarek i inne bibeloty ... jak zyc no i jak zyc w tym MEDIOLANIE ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?