Nie milkną echa wczorajszych Derbów i trwa ożywiona dyskusja o tym czy sędzia Nicola Rizzoli oszukał Inter nie dyktując kilku oczywistych jedenastek dla gości.
O przeanalizowanie kontrowersyjnych sytuacji poproszony byłego arbitra Massimo Chiesę:
- Spotkanie stało na najwyższym stopniu trudności. Rizzoli prowadził jest dobrze z punktu widzenia dyscyplinarnego. Prawidłowo zarządzał grą. Po rzucie rożnym łokieć Chielliniego wchodzi w kontakt z Icardim, ale Icardi szuka tego kontaktu walcząc o pozycję.
- Podobna sytuacja przy starciu Lichtsteiner - D'Ambrosio. Obaj walczyli o pozycję. W tym wypadku to jednak Szwajcar przetrzymuje D'Ambrosio i w tej sytuacji należał się rzut karny.
- Wejście Mandżukicia było zupełnie normalne. Chorwat czysto trafił w piłkę i nie było kontaktu z Icardim.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Drakon tu nie chodzi oto kto gdzie mieszka tylko o zaangażowanie.Miko2121 też tak uważa że Zagłębie walczyło by na 200%swoich możliwości.A nie chodzenie po boisku w drugiej połowie.W taki meczu kibice oczekują za......ia aż da 95min lub dużej.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja jestem z Sosnowca i też uważam, że Zagłebie by walczyło na 200% swoich możliwości
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ambrosio był pociągniety za koszulkę i powalony na ziemie karny 100 %
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Starcie Lichego z Ambrożym można sobie wytłumaczyć bo obaj walczyli natomiast Mandziu wjechał w kostkę Ikara co widać na powtórkach
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Myślę, że głos w sprawie powinien zabrać także Pan Sławek :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?