Może gdyby Mauro Icardi nie opuścił przedwcześnie boiska to Inter wywiózłby dziś z Genui chociaż jeden punkt. Etatowego wykonawcę rzutów karnych spróbował wyręczyć Antonio Candreva i skończyło się niestety na zmarnowaniu jedenastki.
Reporterzy Premium Sport zauważyli, że wielką ochotę na uderzenie z wapna wykazywał Gabriel Barbosa. Młodzieniec złapał już nawet piłkę, lecz po chwili zabrał mu ją bardziej doświadczony Candreva. Efekt tego zamieszania wszyscy mogliśmy zobaczyć.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oczywista kwestia jest, ze tam wszyscy sa przeciwko Barbosie a powod jest oczywisty - oni latami pracowali na swoje pensje podczas gdy 20-letni Gabriel z Brazylii z miejsca dostal wieksza kase niz wiekszosc z nich.<br />
Nie dziwne wiec, ze zarowno de Boer jak i Pioli nie chcieli go wystawiac do skladu znajac podejscie innych pilkarzy do niego. <br />
Skoro Barbosa dostal pierwszy sklad tylko w p.Wloch to musi o czyms swiadczyc.<br />
Tutaj musi przyjsc trener,ktory podporzadkuje sobie szatnie i bedzie mial pelne zaufanie zarzadu. Niestety jak wiadomo oni doskonale wiedza, ze trenerzy w Interze siedza na goracym stolku.<br />
Swoja droga maskotka druzyny Japoniec jest lubiany pomimo, ze jest bardzo slaby i czesto zawala mecze. Powod jest prosty- on klania sie w pas komu trzeba.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
W tym meczu to nawet Bóg nie trafiłby tego karnego. Candreva w Lazio był etatowym i skutecznym wykonawca karnych. Więc nie dziwne że to on podszedł do tej jedenastki. Ale tak jak mówię w tym meczu nic nam nie wychodziło więc nie zaskoczyło mnie to pudło.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Chciałem coś napisać, ale przypomniałem sobie, że coś komuś obiecałem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?