Prowadzona przez Marcelino Valencia jest jedną z rewelacji obecnego sezonu w Hiszpanii. Szkoleniowiec Nietoperzy w rozmowie z Gazzetta dello Sport przyznał, że w poprzednich rozgrywkach był naprawdę bliski podjęcia pracy w Interze Mediolan. Ostatecznie wybór padł na Stefano Piolego.
- Rok temu skontaktowaliśmy się z kierownictwem Interu. Udaliśmy się do Mediolanu i odbyliśmy dwa techniczne spotkania. Po drugim byłem pewien, że zostanę trenerem Interu. Pomiędzy 23:00 w sobotę, a niedzielnym popołudniem coś się jednak zmieniło. W ciągu 13 godzin moja kandydatura straciła moc.
- W Interze były osoby, które chciały oddać zespół w moje ręce oraz osoby, które preferowały inny wybór. Zdarza się. Podobał mi się pomysł pracy we Włoszech, ale do tego nie doszło. Trafiłem do Valencii i jestem bardzo szczęśliwy.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Chrisu, dzieci chcą błysnąć, a Ty nie pozwalasz ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ciekawe czy gdyby przyszedł to miszczu Grześu byłby koksem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?