Kolejnym gościem programu Drive Inter był Lisandro Lopez. Argentyńczyk opowiadał o swoich początkach w nowym klubie i relacjach z innymi zawodnikami.
- Od pierwszego dnia wszyscy fani Interu okazywali mi wiele sympatii i od razu poczułem, że ten klub jest niczym rodzina. To wspaniała sprawa, ponieważ dzięki jedności i pokorze możemy osiągnąć wspaniałe rzeczy. Mauro Icardi, Matias Vecino i Borja Valero natychmiast pomogli mi w aklimatyzacji. Z czasów Benfiki znałem również Joao Cancelo i mam świetne relacje z Rafinhą. Doskonale znamy cele Interu i wszyscy musi pracować w tym kierunku. Fani mogą spać spokojnie. Będę bronił tej koszulki.
- Miałem wiele ofert, aby opuścić Lizbonę, ale kiedy tylko mój agent wspomniał o Interze, nie miałem żadnych wątpliwości. Nie można odmówić Interowi. Wiedziałem już coś o Serie A, dzięki meczom towarzyskim z włoskimi drużynami. Zawsze oglądałem te rozgrywki, podobnie jak La Liga i Premier League. Tutaj gra się bardzo taktycznie.
- Mój przyjaciel Julio Cesar wiele opowiedział mi o Interze i jego historii. Wyznał, że był tutaj bardzo szczęśliwy, ale odczuwał też ogromną odpowiedzialność.
- Zawsze lubiłem numer 2 i od jakiegoś czasu towarzyszy on mojej karierze. Postaram się uhonorować koszulkę Interu w najlepszy możliwy sposób.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
E tam to nie zbawca tylko zapchajdziura na jeden sezon. Taki trochę sezonowiec można powiedzieć.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Miałem wiele ofert ale jak agent wspomniał o Interze chciałem tu trafić słysze to od każdego piłkarza który tu przychodzi
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?