Frank de Boer kolejny raz wypowiedział się na temat swojego niepowodzenia w Interze. W rozmowie z Independent, Holender przyznał, że nie był gotowy na pracę w Mediolanie, ale zwraca też uwagę na kilka innych aspektów swojej porażki.
Podobno tylko winny się tłumaczy. W tym powiedzeniu jest zapewne spory racji, lecz martwi fakt, że kolejna osoba zwraca uwagę na podziały w szatni Nerazzurrich oraz zamieszanie i nie najlepszą atmosferę wewnątrz klubu.
- Popatrz na pierwszy rok Guardioli. Van Bronckhorst w Feyenoordzie przegrał siedem meczów z rzędu. Wszyscy mówili, że trzeba go zwolnić. W kolejnym sezonie zdobył mistrzostwo.
- Miałem tylko jeden mecz towarzyski z Celtikiem, a następnie musiałem przeprowadzić swoje przygotowania w trakcie trwającego sezonu. To trudne, szczególnie w takim klubie jak Inter. Problemem jest nie tylko Prezydent, ale również prasa. Ogromny wpływ mają agenci. Musisz być dobrze przygotowanym, a ja nie byłem gotowy na Inter w tym momencie.
- Masz trzy grupy. Jedni są szczęśliwi. Kolejni gracze mają wątpliwości, ale nadal wierzą w swoją szansę. Trzecia grupa to chwilowo przegrani, którzy będą starać się wpływać na drugą grupę. Są trucizną dla twojego zespołu. W Interze, a także w Crystal Palace, musisz pozbyć się tych graczy.
- Czasem to trudne, ponieważ mówisz, że chciałbyś, aby ktoś odszedł, lecz Prezydent odpowiada, że zgoda, ale to będzie mnie zbyt wiele kosztować. Na końcu, zostajesz z tą samą grupą piłkarzy.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 13
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Że nie jest wielkim trenerem i nie nadawał się do nas to jedno. Ale coś w tej szatni się dzieje, skoro któryś trener o tym wspomina. Ciekawi mnie tylko którzy z piłkarskich świętych krów Interu sieją taki ferment w szatni i to od kilku sezonów. Z drugiej strony patrząc - od tego jest trener żeby zrobić porządek z takimi typami i tego się od niego oczekuje.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jak już zaczął sypać, jak to wyglądało według niego, to do spodu. Kto i co, można by przy okazji książkę wydać. Byłoby wesoło. Nieco poważniej, jest od lat coś złego w szatni i kilku szkoleniowców o tym wspominało, chętnie poznałbym szczegóły.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Uważam że gdyby dostał czas od początku okresu przygotowawczego to poszło by mu lepiej ale i tak by go zwolnili. FdB byłby dobrym rozwiązaniem dla klubu który jest cierpliwy, ma czas na zostawienie trenera na 3 lata, i nie oczekuje niewiadomo czego. Inter nie jest taki, oczekuje wyników od zaraz. Dlatego nigdy nie zrobiłby tutaj kariery
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Prawda jak zwykle leży po środku. W każdej drużynie znajdą sie piłkarze którzy na początku będą negatywnie nastawieni do nowego trenera, bo w końcu to grupa ludzi. Cześć będzie obojętna a inni pozytywnie nastawieni. Idealny przyklad PSG gdzie są porobione grupki, także Frank nic nowego nie odkrywa. Sztuką jest poprowadzić ten majdan do zwycięstw. A to że było mało czasu na przygotowanie to wszyscy wiedzieli, wiedział gdzie sie pchal więc niech sie głupio nie tlumaczy z.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jest leszczem, ale musicie przyznać że czasem dobrze jak znajdzie się taki matoł, co rozpowiada takie rzeczy. Wiem, że to co jest w szatni, powinno tam zostać. Ale chyba wszyscy mamy tego dosyć i dobrze, jak czasem znajdzie się ktoś, kto wszystkich uświadomi. Bez zamiatania problemów pod dywan.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Generalnie facet gdy słyszę Jego wypowiedzi mnie uruchamia i działa na uzębienie.. Ale (trudno nie przyznać [nawet największym Internista, w tym ja sam]) że ku*wa wewnątrz dzieje się źle i widzą to wszyscy, poza osobami które widzą tylko zdjęcia np z treningów etc gdy wszyscy są mega radosni
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
De Boer namawia do skrytobójstwa na niespotykaną skalę, czy tłumaczy się z braku charyzmy i zdolności zarządzania grupą dorosłych mężczyzn?<br />
Wiem, że Franek też nie miał lekko ale takimi tekstami nie zachęci potencjalnych pracodawców, mówiąc wprost to nawet jeśli ma 100% racji, to wina jest po jego stronie. Najłatwiej jest po prostu kogoś wywalić, sztuką jest pogodzenie sprzecznych osobowości, złagodzenie niesnasek, sprawienie, że piłkarze, którzy się nie cierpią współpracują na boisku.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
" W Interze i Crystale Palace pojawiła się grupa nietykalnych dziewięciu piłkarzy"
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?