Zgodnym zdaniem większości ekspertów Marcelo Brozović należał do najlepszych aktorów wczorajszych Derby della Madonnina. Chorwat notuje bardzo udany okres w Interze i na chwilę obecną jest pewniakiem w zespole Luciano Spallettiego. Zwyżkę formy Brozovicia docenili również dziennikarze Gazzetta dello Sport.
Włoskie media są znane ze swojej skłonności do przesady, więc porównania do Toniego Kroosa należy traktować z należytym dystansem, lecz trzeba docenić metamorfozę pomocnika.
Spalletti chyba wreszcie dotarł do chimerycznego zawodnika, który od zawsze miał problem z ustabilizowaniem formy i bardzo dobre występy przeplatał fatalną grą. Szkoleniowiec powierzył Brozo bardzo odpowiedzialną rolę reżysera środka pola i to w najmniej spodziewanym momencie. Przypomnijmy, że całkiem niedawno Chorwat był wygwizdywany przez kibiców Interu, którzy mieli słuszne pretensje do jego boiskowych poczynań.
Marcelo Brozović w ostatnich czterech spotkaniach (Napoli, Sampdoria, Hellas, Milan) był prawdziwym liderem drugiej linii Nerazzurrich. Jego dobre występy mają odzwierciedlenie w statystykach. Chorwat biega najwięcej, podaje najcelniej i skutecznie dba o arytmię kolejnych akcji. Bardzo dobrze wygląda też jego współpraca z Roberto Gagliardinim.
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że obecny stan rzeczy pozostanie zachowany do samego końca sezonu i Brozović nie zaliczy kolejnego zjazdu formy.
Źródło: GdS/inf. własna
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Brozovic ostatnio moze sie podobac. Gdy Valero obnizyl loty, momentalnie Inter sie posypal. Teraz forme zlapal Brozo, jest pewniakiem na obecna chwile, to i zespol wyglada lepiej. Mysle ze glowna przyczyna kryzysu byl wlasnie zjazd formy naszych pomocnikow. Teraz trzeba isc po upragniona LM.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?