Wczorajszy mecz na długo pozostanie w pamięci Federico Dimarco. Wychowanek Interu popisał się premierowym golem na boiskach Serie A i przesądził o wygranej swojego nowego zespołu. Włoch nie ukrywał zresztą ogromnej radości po przepięknym trafieniu.
- Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo, ponieważ twardo walczyliśmy całą drużyną do samego końca. Porównania do Roberto Carlosa to gruba przesada. Zdobyłem gola i jestem szczęśliwy. Dedykuje to trafienie córce, która przyjdzie na świat za miesiąc.
- Spodziewałem się Matteo Politano, lecz zobaczyłem lukę i zdecydowałem się na uderzenie. Wyszło nieźle. Trochę mi przykro, że trafiłem akurat przeciwko Interowi, ponieważ w sercu jestem Interistą, ale to ważny gol dla mojej teraźniejszości i przyszłości.
- Nie wiem, czy to przeznaczenie, lecz teraz skupiam się na Parmie. Musimy zrobić wszystko, aby się utrzymać, a później zobaczymy. Jeżeli Inter uzna, że jestem godzien takiego klubu, to będę tam grał w przyszłym sezonie, inaczej trafię gdzie indziej.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@Internaldo, tutaj raczej chodzi o jego cieszynkę po bramce...<br />
<br />
@vandallo87, kiedyś podobna sytuacja była z Morientesem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tacy są właśnie kibice Interu. Strzelił nam gola tzn, że jest u nas skreślony?? HA HA HA!!! Brawo dla chłopaka, pokazał, ze jest coś wart w przeciwieństwie do tych patałachów naszych.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dlatego w Premiership wypożyczonym zawodnikom nie wolno grać przeciwko klubom, które są właścicielami ich karty (większość zawodników ma taką klauzulę w umowie). W sumie niegłupie rozwiązanie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?