Borja Valero niespodziewanie wszedł na murawę w 30. minucie meczu, zastępując Radję Nainggolana. Oto co powiedział Hiszpan po zakończonym meczu:
- Wygranie takiego meczu to niesamowita radość. Mieliśmy świetny występ i praktycznie nie mieliśmy groźnych sytuacji pod swoją bramką. Musieliśmy czekać ponad 90 minut na gola, ale to nie problem. Nie jest łatwo wejść na murawę w takim meczu, ale poszło naprawdę dobrze. W ubiegłym roku sprawili nam więcej problemów, ale byliśmy tym razem lepsi. Graliśmy cierpliwie, szukaliśmy przestrzeni i graliśmy dobrze. Strzelanie goli w końcówkach? To pokazuje odwagę. To są cenne trzy punkty i teraz jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani niż do tej pory.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Moim zdaniem wczoraj podołał zadaniu, ale z Radją zdecydowanie wcześniej zabilibyśmy ten mecz.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
jedni go chwalą inni krytykują, nie jest to Ninja, ale wczoraj wg. mnie nie wypadł źle
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Borja zdecydowanie lepiej gra cofnięty, wczoraj od razu wbił w niezły kocioł, no ale tak jest jak brak drugiego klasowego ŚPO. Jego stylu gry też sie nie zmieni, nie jest on zbytnio kołem napędowym, tylko chłopem od mądrego podawania, takim statystą jak Brozo.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?