Matias Vecino wyrasta nam na specjalistę od ważnych bramek w końcowych sekundach meczu. Wcześniej Urugwajczyk sam zajmował się wykańczaniem akcji, a wczoraj wcielił się w rolę asystenta przy trafieniu Mauro Icardiego. Oto co miał do powiedzenia po końcowym gwizdku.
- Zdobywamy kluczowe bramki w końcówce tak często, że nie można mówić tutaj o przypadku. Częściowa zależy to od naszej fizyczności, ponieważ biegamy do samego końca, a dodatkowo nie przestajemy wierzyć. Derby są wyjątkowym meczem na tle całego sezonu, więc wzrośnie nasza pewność siebie przed środowym spotkaniem. Ludzie bardzo entuzjastycznie podchodzą do rywalizacji z Milanem, więc chcieliśmy dać im powód do świętowania.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.