Na pewno wszyscy zapamiętamy po tym derby Lucasa Biglię, szczególnie po dość dyskusyjnym starciu z Radją Nainggolanem. Zawodnik AC Milan podzielił się swoimi wrażeniami ze spotkania zaraz po ostatnim gwizdku.
- To niesamowicie boli. Nie jestem przekonany o tym, że Inter zasłużył na zwycięstwo. Mieli lepsze posiadanie piłki, ale nie tworzyli zbyt wielu szans. Sądzę, że to był mecz na remis, popełniliśmy błąd w końcówce i to nas wiele kosztowało - powiedział Sky Italia.
- Mieliśmy silny zespół naprzeciwko nam. Chcieli kontrolować grę i kiedy zaczęliśmy robić błędy, straciliśmy pewność siebie. Musimy wciąż pracować i teraz myślimy juz tylko o Lidze Europy. Mamy jasne cele i będziemy do nich dążyć.
- Incydent z Radją Naingollanem? Nie mam nic przeciwko niemu, to gra, takie rzeczy się zdarzają. Chciałem tylko przeciąć drogę podaniu. Zobaczyłem go później, kiedy moja kostka i kolano już ucierpiały. Nie do mnie należy ocenianie, to sprawa dla sędziego. Może VAR powinien przyjrzeć się temu bliżej i oczekiwałem, że tak się stanie. Podszedłem, żeby porozmawiać później z Radją, ale i tak nie było to nieczyste zagranie.
- Nainggolan powiedział mi, że jego kostka puchnie, odparłem, że dla mnie też to nie będzie łatwe grać tak jak wcześniej, przez kolejne siedemdziesąt minut, szczególnie z żółtą kartką.
Biglia wypowiadał się tego wieczoru również dla MilanTV i w strefie otwartej dla dziennikarzy, podkreślając ponownie, że tego wieczoru walczyli z silną drużyną, że w starciu z Ninją ucierpieli obydwaj i to VAR powinien służyć do oceny takich sytuacji. Powtórnie wyraził też swoje rozczarowanie wynikiem.
Źródło: rossoneriblog.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Podoba mi sie Inter w tym sezonie, jego gra, walka do samego końca, brakuje mi tylko jednej rzeczy po takim faulu na Ninji ktos powinien go tak kręcić zeby wyleciał z czerwoną kartką albo przejechać sie po nim, po jego kościach, zeby rywale wiedzieli ze druzyna nie odpuszcza ze swoich zawsze bedzie bronić, podniesiesz rękę to ci ja uj...., to nie był faul z przypadku to bylo specjalne wyłączenie z gry naszego zawodnika!!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?