Chyba niewiele osób spodziewało się, że jednym z kilerów Interu będzie właśnie Rafinha. Zdobywca pierwszej bramki znalazł po meczu czas, aby przekazać kilka słów dziennikarzom.
Bramka strzelona przez zawodnika ma oczywiście dość specyficzny wymiar. Wielu kibiców liczyło, że popularny Rafa zostanie po wypożyczeniu w Interze i dzisiejszy mecz pokazał, że zawodnika tego pokroju wciąż brak w środku pola.
- Cieszę się bardzo, że rozpocząłem mecz od początku, poczułem się dobrze, strzeliłem i wygraliśmy - rozpoczął wypowiedź dla Movistar+
- Ten rezultat dał nam wiele pewności siebie, a teraz, jak zawsze, ruszamy po komplet punktów w sobotę (Barcelona zmierzy się w El Classico z Realem Madryt - dop. red.)
- Jesteśmy szczęśliwi z naszej postawy przeciw drużynie, która sprawiła nam mnóstwo trudności. Zagraliśmy świetnie. Liga Mistrzów ma dla nas specjalne znaczenie, ale inne rozgrywki są także bardzo ważne - podkreślił, dając znać, że Blaugrana nie ma zamiaru osiadać na laurach i odpuszczać walki w La Liga.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Gdyby Rafinha został i do tego Vidal nie zostałby przez nas olany to byśmy byli dużo lepszym zespołem. Brakuje właśnie Rafinhi i takiego Vidala obok Brozovica.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brak Rafinhi to jedyna porażka mercato, która musi być jak najszybciej naprawiona. Jeden Nainggolan to zbyt mało na to, by rywalizować o panowanie w środkowej linii. Gagliardini, Valero,Vecino to gracze o mentalności defensywnej i o zbyt małej kreatywności. W pomocy następuje odcięcie tlenu i tracimy atuty ofensywne. Wystarcza to, przynajmniej na część Serie A,ale im dalej w las, tym większe przeszkody.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?