Po ostatniej konferencji pojawiły się domysły, że Spaletti ma za złe Marottcie zbytnią gadatliwość w kontaktach z prasą. Trener Interu zabrał ponownie głos w tej sprawie, rozgrzewając jeszcze bardziej podejrzenia kibiców i dziennikarzy.
- Powiedziałem, że chcę zachować sprawy pomiędzy nami. Czy to oznacza, że uderzyłem w Marottę? Powiedziałem, że są rzeczy, z którymi można sobie poradzić - rozpoczął swoją wypowiedź.
- Wiecie tyle na ten temat, ponieważ Marotta mówił o zawodniku. Jeśli zachowujesz pewne sprawy, zawsze stają się nieco bardziej klarowne. To jasne, że kiedy nie ma rezultatów, jestem pierwszą osobą wystawioną na konsekwencje, ale bronimy Inter.
W obliczu ostatnich słów trenera Nerazzurrich, wydaje się, że rzeczywiście jest coś na rzeczy. Nie wróży to dobrze, wobec ogólnego kryzysu w drużynie, który przełożył się na słabe rezultaty w ostatnich spotkaniach.
Źródło: calciomercato.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@inter00 muszę się zgodzić, nie bardzo rozumiem pretensje Spalettiego, skoro o Arsenalu i Perisiciu najpierw zaczęli pisać dziennikarze, a Marotta w efekcie skomentował wcześniejsze doniesienia prasy. Myślę, że problemem w tej sprawie jest raczej bliska relacja Ivana z trenerem, który nie pierwszy raz broni ulubieńca. <small class="scol">(edycja 2019.02.02 15:54 / Maciej Pawul)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak jak pisałem wczoraj pod innym artykułem że Spal ma za złe Marottcie za upublicznienie sprawy Perisicem się potwierdziło swoją drogą od przyjścia zezowatego jegomościa zaczeły się w klubie zgrzyty sam juz nie wiem co tym myśleć
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Skoro są rzeczy z którymi można sobie poradzić dlaczego sobie nie radzisz lucek!?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?