Rozczarowanie i bezradność była wypisana w pomeczowych słowach piłkarzy. Nerazzurri jednogłośnie uznali, że problemy Interu mają podłoże psychologiczne.
Henrique Dalbert:
- Jesteśmy rozczarowani. Dziś straciliśmy bramkę, której nie powinniśmy byli stracić. Zmarnowaliśmy także własne szanse. Trudno powiedzieć, co jest nie tak. Jako zawodnicy ciężko pracujemy każdego dnia i dzisiaj staraliśmy się wygrać. Piłka jednak wyglądała tak, jakby nie chciała wpaść do bramki. Futbol czasami taki jest. Kiedy wszystko idzie źle, trze po prostu dalej pracować, nawet jeśli wyniki wskazują inaczej. Jedyne, co musimy zrobić, to wrócić do zwycięstw. Aspekt mentalny jest ważny, ale jesteśmy profesjonalistami i wiemy, że te "zaklęcia" mogą się zdarzyć. Musimy wrócić na właściwe tory.
Andrea Ranocchia:
- Sytuacja jest podobna do tej, która miała miejsce w zeszłym roku. Jednak w tym sezonie nie możemy czekać do ostatniej kolejki. W tej chwili mamy lepszą pozycję w lidze, jesteśmy w dobrych rękach i mamy silne nogi. Musimy pracować nad aspektem psychologicznym naszej gry. Myślę, że to jest główny punkt, na którym należy się skupić. Mamy silnych piłkarzy, którzy wiedzą jak grać w piłkę nożną. Technicznie jesteśmy mocni. Kwestie psychologiczne musimy zmienić tak szybko, jak to możliwe. Potrzebujemy stabilizacji, bez względu na to, czy prowadzimy, czy przegrywamy. Nie możemy już sobie pozwolić na te nieszczęścia.
- Kiedy trener mnie wprowadza, zawsze staram się dać z siebie wszystko, a kibice prawdopodobnie to widzą.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Andrea to w ogole kumaty gosc. Nawet na boisku dzisiaj zrobil wiecej przez kilkanascie minut, niz niektorzy jego koledzy przez caly mecz xD Az dziwne :P
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?