Część kibiców Interu nie ukrywała zdziwienia, kiedy Luciano Spalletti zdecydował się wczoraj na zdjęcia jedynego nominalnego napastnika, a jego miejsce na środku ataku zajął Matteo Politano. Eksperyment zakończył się sukcesem, a Włoch zdążył nawet zapisać się w protokole meczowym.
Afera z Mauro Icardim mocno pokrzyżowała plany szkoleniowca Interu, który jest w tym momencie zdany jedynie na młodego Lautaro Martineza. W początkowej fazie sezonu w rolę jego zmiennika wcielał się Keita Balde, lecz Senegalczyk również pozostaje poza grą. Stąd pomysł ze sprawdzeniem na nowej pozycji Politano.
Spalletti stara się chuchać i dmuchać na swojego jedynego napastnika, ponieważ ewentualne wypadnięcie Lautaro mogłoby przynieść ze sobą fatalne konsekwencje. Piłkarz dał się również poznać ze swojej zadziorności i walecznego stylu gry, lecz od jakiegoś czasu znajduje się na cenzurowanym, ponieważ Argentyńczyk jest o jeden żółty kartonik od dyskwalifikacji zarówno w Serie A, jak i w Lidze Europy.
Źródło: Tuttosport
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja już się naoglądałem w tym sezonie Politano na skrzydle, i nic dobrego nie pokazał. Zawsze to samo zejście do środka i tylko liczy ze się wstrzeli, co za często mu nie wychodzi. Ja chętnie go zobaczę na środku ataku bo liczę ze nadrobi coś gra kombinacyjna, szybki jest, sile w nodze ma. Jak chce tu zostać to musi coś więcej pokazać niż dotychczas bo 3 asysty na 1500 minut to słabizna. <small class="scol">(edycja 2019.02.23 13:00 / fenomeno)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?