Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitra, Giuseppe Marotta rozmawiał z reporterem Sky Sport Italia o nieobecności Mauro Icardiego. Dyrektor generalny Interu kolejny raz stanął w obronie autonomiczności decyzji Luciano Spallettiego i okazał swoje poparcie dla szkoleniowca.
- Bardzo podziwiam Nicolettiego (przyp.red. adwokat Icardiego) za jego profesjonalizm, ale nie można oczekiwać, że prawnik w pierwszej kolejności będzie wiedział, kto zostanie powołany na mecz. To futbolowe fantasy. Icardi powraca stopniowo. To bardzo niewdzięczna rola, ale trener ma prawo wybierać swoich współpracowników i graczy, na których chce postawić na boisku. Nikt nie może narzekać na Spallettiego, ponieważ to, co jest najlepsze dla Interu.
Źródło: Sky Sport Italia
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.