Zapewne zauważyliście, że przy okazji starcia z Lecce zabrakło na stronie tradycyjnej listy powołanych. Nie było to jednak nasze niedopatrzenie, a świadoma decyzja Antonio Conte.
Szkoleniowiec Interu zerwał tym samym z blisko 25-letnią tradycją, którą w połowie lat dziewięćdziesiątych zapoczątkował trener Ottavio Bianchi. Czy działanie Conte miało na celu wprowadzenie elementu zaskoczenia w obozie rywali? Tego nie wiemy, lecz końcowy efekt każe przyklasnąć wyborowi byłego selekcjonera.
Źródło: sempreinter
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@superofca dokładnie tak. Wszyscy dostają wodotrysków po zwycięstwie nad benjaminkiem jakby mieli po pięć lat.<br />
A po dwóch przegranych będzie mega hejt!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?