Wtorek okazał się fatalnym dniem dla kibiców Nerazzurich. Inter w pierwszej połowie zdecydowanie dominował nad Borussią, ale finalnie ekipa z Dortmundu pokazała charakter, o którym tak wiele mówił Antonio Conte podczas konferencji przedmeczowej.
Nastroje po meczu były zgoła inne:
- Dzisiaj stało się to, co miało miejsce w Barcelonie. Może zagraliśmy gorzej, bo się przeceniliśmy... Trudno mi skarcić chłopaków... Muszę im podziękować za to, co dają drużynie i robią dla drużyny. Mimo tego, ta porażka mnie zdenerwowała, ale pokładam nadzieję w moim zespole. Pozostaje nam praca, co czynimy z każdym kolejnym dniem. Musimy dokonać rachunku sumienia, by we właściwy sposób kontynuować naszą pracę. Zaczynamy od spuszczenia głów, ale będziemy dalej pracować - powiedział Antonio Conte.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ta porażka to jak dla mnie wina Conte. Od początku drugiej połowy było widać, że zanosi się na bramkę dla BVB. Dlatego po stracie pierwszej powinien od razu przeprowadzić zmiany, a nie czekać aż BVB, które poczuło krew, wpakuje nam druga bramke
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?