Pora wrócić do wydarzeń z ubiegłego wieczoru. Zawodnicy Interu mimo wybornych okazji do strzelenia bramki tylko zremisowali na własnej murawie z Romą i nie ukrywali z tego powodu niezadowolenia po meczu.
- Jesteśmy nieco zawiedzeni - rozpoczął Milan Skriniar - Wierzę, że daliśmy dobry występ, stworzyliśmy sporo okazji i powinniśmy to wygrać, nawet jeśli Roma to dobry zespół. Nie jestem wściekły z powodu wyniku, po prostu zawiedziony, takie uczucia nie są potrzebne w futbolu.
- Z mojego punktu widzenia byliśmy nieco zbyt głęboko w pierwszej odsłonie, ale po przerwie nacisnęliśmy mocniej i wyżej, dzięki czemu ściągnęliśmy trochę presji.
- Barcelona zawsze gra, żeby wygrać, niezależnie od sytuacji, musimy zrobić to samo. Damy z siebie to co najlepsze, aby osiągnąć kwalifikację.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Hej kiedyś wpadłam tutaj : www.inwestcrypto.com.pl<br />
I cieszę się z tego strasznie. Po porodzie nie musiałam wrócić do pracy - bo "pracuje"<br />
w domu (około godzinki dziennie :P). Nie namawiam ! Tfu tfu tfu <br />
- ale być może komuś to pomoże tak jak mi. Wszystko poparte dowodami - <br />
kontakt z autorem, dla mnie rewelacja. Tyle co Autor nie zarabiam (było by super :P) <br />
ale starczy na życie + jakaś przyjemność, a to mi w zupełności wystarczy.<br />
Tym bardziej że mam wolne i nie muszę tyrać na etacie. <br />
Pozdrawiam świeże mamy :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Spina sie bo mieli 5 setek i prezenty od bramkarza Romy. Gdyby tych sytuacji nie bylo i byłby remis nikt do nikogo nie miałby pretensji. Roma grala piach i jak chcesz zostac mistrzem to obowiazkiem jest takie mecze wygrywac. Nie? To potem sie nie dzi ze Ci punkta braknie na koniec sezonu a wy tylko wiecznie nic sie nie stalo forza Inter. I tak co sezon
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie rozumiem, czemu się tak większość spina po tym meczu. Wiadomo było, że mamy kłopoty w drugiej linii, a atak nie zawsze będzie 100% skuteczny. Po drugie, Roma to nie ogórki, tylko kandydat na podium, a po trzecie zawodnicy na pewno mieli w świadomości, że nie mogą się tu wyjechać do spodu, bo we wtorek mecz o nieco większym ciężarze gatunkowym. W takich przypadkach to normalne, że może braknąć momentami koncentracji (jak u nas wczoraj w ataku). Ja jestem zadowolony z bdb gry defensywnej i z tego, że nie trzeba było gonić wyniku i dodatkowo narażać sie na kontuzje. A nuż dziś rozpędzone Lazio urwie punkty Juve i w tabeli będzie status quo. Także spokojnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?