31 stycznia, podczas treningu, Samir Handanović uszkodził mały palec lewej ręki. Od tego czasu nie pojawił się na boisku. Po miesięcznej przerwie ma w końcu wrócić do bramki Interu.
Wielu Interistów z utęsknieniem wygląda powrotu kapitana, zwłaszcza że interwencje jego zastępcy - Daniele Padellego, za każdym razem wywoływały niepokój. Jutro w Mediolanie odbędzie mecz rewanżowy z Łudogorcem. W składzie Nerazzurrich będzie jeszcze Padelli, ale już podczas meczu liegowego z Juventusem będziemy oglądać Handanovicia. W najbliższym czasie bramkarz wykona kolejne badania. Do wczoraj kapitan nie dotykał piłki rękoma, a palec był opatrzony karbonowym ochraniaczem.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.