Wirusolog Maria Rita Gismondo w rozmowie z Corriere dello Sport nie rozumie dlaczego władze nie chcą zezwolić na mecze piłkarskie z udziałem publiczności, jeżeli będą mogły odbywać się koncerty na świeżym powietrzu oraz przedstawienia teatralne.
- Nie rozumiem dlaczego jest tak wiele strachu odnośnie otwierania bram stadionów, jeśli będą dopuszczone koncerty na świeżym powietrzu. Takie same zasady jak dystans społeczny i maseczki może dotyczyć stadionu, podobnie jak opery. Zresztą zastosowanie tych zasad byłoby łatwiejsze na stadionie niż w teatrze.
- Uważam więc, że lepiej byłoby przełożyć te otwarcia, ale jeśli już to nie widzę powodu, dla którego fani futbolu nie byliby traktowani w ten sam sposób.
Źródło: football italia
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.