Włosi coraz śmielej dążą do kolejnego poluzowania pandemicznych restrykcji. Zdaniem mediów, plan zakładający dopuszczenie dla kibiców 25% stadionu jest coraz bliższy realizacji. W opozycji do tifosich staje jednak ministerstwo zdrowia.
Jak twierdzi Sandra Zampa, podsekretarz stanu w resorcie, najpierw "test" przejść muszą szkoły.
- Powtarzamy raz jeszcze - najpierw musimy zobaczyć, jak potoczy się sytuacja w szkołach, po ich otwarciu. Jeżeli wszystko będzie w porządku, dopiero w drugiej turze zajmiemy się stadionami. Regiony mogą decydować inaczej, ale w razie niepokojących wydarzeń może interweniować państwo.
Na ten moment kibice mogą wchodzić na trybuny w liczbie 1000 osób.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.