Luciano Spalletti chce do końca "wypełnić" swój kontrakt z Interem Mediolan, zanim podejmie się innej pracy. Według włoskich mediów, były (aczkolwiek wciąż pobierający pensję z Interu) trener Nerazzurrich odrzucił ostatnio propozycję pracy na pozycji selekcjnera reprezentacji Chile.
Chile chciało zastąpić Spallettim Reinaldo Ruedę, ale Włoch nie chce rezygnować z dobrych pieniędzy jakie otrzymuje w Interze. Jego umowa kończy się w czerwcu, a na jej mocy zarabia około 5 milionów euro rocznie, co oznacza, że podjęcie się pracy obecnie oznaczałoby rezygnację z około 2,5 miliona euro.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja też rozumiem jego aspekt ekonomiczny. Ale nie rozumiem braku ambicji. Jak podpisze gdzies teraz kontrakt to zarobki mu się zbilansują i bedzie mógł pracować a tak siedzi na dupie i świat piłkarski mu ucieka.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?