Były środkowy obrońca AC Milan i Włoch, Alessandro Costacurta, wyznał, że mecz z Brazylią w 1997 roku był ostrzeżeniem przed jego późniejszymi starciami z gwiazdą Interu Ronaldo. Doświadczony defensor wspominał jakie wrażenie Il Fenomeno zrobił na nim i jego kolegach.
- Dwadzieścia dni przed przylotem Ronaldo do Mediolanu, jako drużyna narodowa zmierzyliśmy się z Brazylią - rozpoczął Costacurta krótki wywiad dla włoskiej telewizji Sky Sport Italia.
- Obok mnie byli Cannavaro, Maldini i Ferrara, więc oprócz mnie pozostała trójka również była naprawdę dobrymi graczami. My, włoscy obrońcy, nigdy nie spędziliśmy tyle czasu szorując plecami po ziemi z powodu poślizgnięć, po prostu nigdy nie mogliśmy za nim nadążyć. Niestety, zaledwie dwadzieścia dni później ten dżentelmen stał się dla nas, obrońców, koszmarem, kiedy przybył do Włoch.
Ronaldo spędził pięć lat w Interze i strzelił 59 goli w 99 występach pomimo pauzy w sezonie 2000-2001 z powodu kontuzji.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Prawdziwy Bóg futbolu. Śmiało stoi w jednym rzędzie z Diego, Pele, Zidanem, Cruyffem i innymi najlepszymi.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?