Temat powołania do życia Super Ligi całkowicie zdominował medialną dyskusję. Projekt dwunastu klubów spotkał się z ogromną falą krytyki ze strony sporej grupy dziennikarzy, ekspertów, byłych piłkarzy, ale i zwykłych kibiców.
Wśród zdecydowanych przeciwników rewolucji znalazł się m.in. Luis Figo. Były gracz Interu, Realu czy Barcelony za pośrednictwem Twittera wyraził swoje oburzenie pomysłem utworzenie nowych elitarnych rozgrywek:
- Ta tak zwana Super Liga nie ma w sobie niczego z super. Ten chciwy i bezduszny ruch oznaczałby koniec piłki amatorskiej, kobiecej i szeroko pojętej społeczności piłkarskiej. Tylko po to, aby służyć samolubnym właścicielom, którzy już dawno przestali dbać o swoich kibiców i kompletnie lekceważą zasługi sportowe. Tragedia - napisał Portugalczyk.
W podobnym tonie wyrazili się m.in. Gary Neville czy Giuseppe Rossi. Według informacji Sky Sports Jose Mourinho zdecydował się nie poprowadzić porannego treningu drużyny Tottenhamu na znak protestu z planami dołączenia do Super Ligi przez popularne Koguty. Portugalczyk został niemal natychmiast zwolniony z posady pierwszego menadżera.
Źródło: Twitter
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.