Włoskie media spekulują, że graczem, który może najbardziej skorzystać na współpracy z Simone Inzaghim będzie Christian Eriksen. Póki co Duńczyk otwarcie przyznaje, nie jest jednak pewien swojej przyszłości w mediolańskim klubie.
Pomocnik Interu podczas konferencji przed meczem reprezentacji odniósł się do odejścia Antonio Conte:
- Pożegnanie Conte? To była wielka niespodzianka. To wyjątkowy moment, ponieważ przed chwilą wygraliśmy mistrzostwo. To było absurdalne, ponieważ dowiedziałem się o wszystkim, tak jak pozostali. Zawsze byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Najwyraźniej postrzegał piłkę w inny sposób niż ja. Wiedzieliśmy, że trener będzie rozmawiał z klubem. Podobnie było zresztą pod koniec ubiegłego sezonu, ale szczerze mówiąc, to, co się wydarzyło było dla wszystkich szokiem.
- Moja przyszłość? Niestety nie wiem, co się wydarzy. Nie myślę o tym, bowiem skupiam się na Mistrzostwach Europy. Wiele zależy zresztą od nowego menadżera i strategii klubu. Na poziomie technicznym wolałbym oczywiście być bardziej zaangażowany w grę niż pozostawać ustawiony przed obrońcami.
Źródło: PassioneInter
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Cassano wiecznie natrąbiony więc co tu porównywać. Takie głupoty gada że ja już przestałem go brać na poważnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
A kto z Was wie jak było naprawdę. To co oceniacie to tylko powierzchowny obraz. Gismo, typowy cebularz, malkontent i nic nie wnoszący komentator z Ciebie. Jak dla mnie spoko wypowiedź, pokazuje profesjonalizm. Szczerość lepsza? No tak, Cassano wiecznie szczery taki wspaniały jest.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gismo ale po co wyciągać brudy poza szatnie?<br />
Standardowa gadka że byli i są przyjaciółmi, że było ciężko ale fajnie, etc. <br />
To dobra wypowiedź dunczyka który pokazuje że nie dąży do jakichś sprzeczek czy niesnasek z byłymi pracownikami klubu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?