Tym razem obyło się bez przykrych niespodzianek. Pomimo braku wielu kluczowych graczy reprezentacja Włoch gładko uporała się z Litwą. Podopieczni Roberto Manciniego wygrali aż 5:0.
Na listę strzelców wpisywali się Moise Kean (2 gole), Giacomo Raspadori, Giovanni Di Lorenzo, a samobójcze trafienie zanotował Edgaras Utkus.
Pomimo informacji o drobnych kłopotach zdrowotnych Alessandro Bastoni wybiegł w podstawowym składzie i rozegrał mecz w pełnym wymiarze czasowym. Okazję do odpoczynku otrzymał za to Nicolo Barella, a narzekającego na problemy mięśniowe Stefano Sensiego zabrakło nawet na ławce rezerwowych.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.