Pomimo porażki nagroda dla zawodnika meczu powędrowała w ręce Marcelo Brozovicia. Chorwat nie cieszył się jednak z wyróżnienia.
- Nie interesują mnie nagrody indywidualne. Przykro mi, że nie zdobyliśmy gola. Przegrana w takim meczu boli. W pierwszej połowie zagraliśmy znakomicie. Mogliśmy spokojnie prowadzić 3:0, a po przerwie tylko kontrolować wynik.
- Boisko pokazało, że nie było zbyt wielu różnic między naszymi zespołami, ale brak zdobytej bramki był naszym największym grzechem. Zagraliśmy bez strachu, popełniliśmy w zasadzie tylko jeden błąd. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty, ale trzeba zastanowić się nad tym, co zawiodło.
- Teraz myślimy już o kolejnym meczu. Jest wiele spotkań do rozegrania. To z Realem to już przeszłość.
Źródło: Inter TV
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Do brozo nie można mieć pretensji.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?