Nie udało mu się wpisać na listę strzelców, ale swoim występem z pewnością podbił serca wielu fanów. Denzel Dumfries, bo o nim mowa, nie krył radości po końcowym gwizdku arbitra.
- Jestem bardzo szczęśliwy. Zagraliśmy znakomicie, co było bardzo ważne po porażce z Realem. Zareagowaliśmy jako zespół i zaprezentowaliśmy topowy występ.
- Czuję się dobrze. Inzaghi poprosił mnie o grę wysoko i jak najwięcej ataków. Moi koledzy z drużyny bardzo mi pomogli. Jestem zachwycony i dumny. To fantastyczny klub z wyjątkowymi kibicami. Uczę się włoskiego. Z każdym dniem jest coraz lepiej.
Źródło: DAZN
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.