Hakan Calhanoglu typowany jest do wyjściowego składu na mecz z Milanem. Na Turku ciążyć będzie dodatkowa presja związana z przeszłością w czerwono-czarnych barwach. Czy zawodnik sprosta oczekiwaniom kibiców?
Dotychczasowy pobyt pomocnika po właściwej stronie Mediolanu wypada dość blado. Po efektownym debiucie z Genoą (gol + asysta) Hakan przeplata przeciętne i co najwyżej przyzwoite występy, a jego miejsce w wyjściowej podstawowej jedenastce nie jest już takie oczywiste.
Jeśli 27-latek chciałby ostatecznie przekonać do siebie fanów Interu, to ciężko o lepszą okazję niż właśnie niedzielny klasyk. Tymczasem Calhanoglu zdążył wywołać małą burzę w mediach społecznościowych, publikując grafikę zapowiadającą derbowe starcie, na której prezentuje się w barwach obu klubów. Wcześniej gracz otwarcie deklarował, że zamierza normalnie celebrować ewentualną bramkę zdobytą przeciwko dawnym kolegom z zespołu.
Za czasów Milanu reprezentant Turcji nie ma zbyt dobrych wspomnień z derbów. Na 8 spotkań tylko 2 zakończyły się po myśli Rossonerich, w 1 padł remis, a 5 to wygrane Interu. Pod względem indywidualnych statystyk to tylko jedna asysta z rzutu wolnego przy trafieniu Bakayoko z marca 2019 roku.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tak jak pisałem przed jego przyjściem do nas że jest to gracz który nie sprawi że nasza gra wejdzie na wyższy poziom tak dalej zdanie podtrzymuje. Jest mega chimeryczny niestety. Albo się dziś przebudzi na co jednak cały czas liczę i czego mu życzę albo popadnie w przeciętność na cały sezon.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?