Inter jest nadal zainteresowany pozyskaniem Nahitana Nandeza w styczniu, warunkiem jest jednak odejście któregoś z pomocników w tym samym okienku. Z tego powodu przyszłość pomocnika Cagliari zależy od decyzji Matiasa Vecino.
Jak donosi Quotidiano Sportiva, Beppe Marotta i Piero Ausilio chcieliby dodać urugwajskiego pomocnika do składu jak najszybciej, ze względu na jego wszechstronność. Aby doszło do transferu Nahitana Nandeza w styczniu, ktoś musiałby najpierw opuścić Nerazzurrich.
Pewnym kandydatem do szybkiej sprzedaży jest obecnie Matias Vecino, a dla Interu to ostatni moment, aby jeszcze zarobić cokolwiek na jego karcie. 30-letni reprezentant Urugwaju odrzuca jednak kolejne oferty i prawdopodobnie poszuka sobie pracodawcy na własną rękę latem, kiedy wygaśnie jego kontrakt, wstrzymując tym samym prace nad transferem Nandeza.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nandez ma teraz zdecydowanie większe problemy na głowie niż nowy transfer :)<br />
<br />
"Była żona piłkarza Cagliari - Nahitana Nandeza oskarżyła go o przemoc domową oraz nie płacenie alimentów na dzieci. Prokuratura w Urugwaju wydała nakaz aresztowania piłkarza, ale policja nie zastała go w domu. Ten zdążył już wrócić do Włoch, prywatnym samolotem."
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trochę nie rozumiem czemu taki tytuł? Vecino tak samo "zablokował" transfer Nandeza jak Sensi, Gaga, Vidal czy Brozo. Czyli żaden nie zablokował bo wynika to raczej z klubowych finansów, a nie z przepełnienia kadry zespołu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
No i niech zrobi jak uważa. Mam do niego szacunek. Sprawił mi wiele radości i wzruszeń swoimi ważnymi bramkami
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?