Przed meczem Luciano Spalletti miał nadzieję, że jego zespół będzie umieć narzucić Interowi swój styl gry. Po końcowym gwizdku szkoleniowiec Napoli nie był jednak do końca usatysfakcjonowany z przebiegu spotkania.
- Musimy potrafić zachować tę lekkość dotyku, radość z gry. Czasem nam się udawało, czasem nie, a kiedy tak się dzieje, wygrywa bardziej zaciekły i potężny zespół. Musimy dostosowywać mecze do naszych cech, aby wygrywać. Nie zrobiliśmy tego, poddaliśmy się bramce wyrównującej i wszystko stało się trudniejsze.
- Przez długie okresy mieliśmy właściwe podejście, w niektórych sytuacjach mogliśmy zachować się lepiej. Straciliśmy bramkę, kiedy rywale w pełni wykorzystali swoją siłę i odzyskali piłkę. Kiedy jej nie kontrolujemy, wszystko staje się dla nas trudniejsze.
- Musimy zaakceptować to, co widzimy na boisku. Te mecze są dla nas lekcjami i pozwalają się dalej rozwijać. Ogólnie był to dobry występ, mieliśmy wiele szans na zdobycie drugiego gola, ale z nich nie skorzystaliśmy. Nie byliśmy w stanie utrzymać tej kontroli i przebiła się fizyczność Interu.
- Jestem bardzo zadowolony z tego punktu i naszego występu, ponieważ generalnie zagraliśmy dobrze. Nawet jeśli w drugiej połowie nie zrobiliśmy już tak wiele, wciąż mieliśmy swoje szanse. Wyrastasz z takich meczów, ponieważ to doświadczenie pomaga ci się uczyć i doskonalić w starciu z naprawdę solidną drużyną Interu.
- Gracze w szatni są szczęśliwi, lecz mają świadomość, że nie pokazali wszystkiego. Tego szkoda. Jest pewna niepewność w stosunku do tego, jak powinniśmy traktować końcowy rezultat.
Źródło: DAZN
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.