Inter z pewnością nie będzie faworytem jutrzejszego meczu z Liverpoolem, lecz nie brakuje głosów sugerujących, iż Nerazzurrich stać na sprawienie sporej niespodzianki. W taki scenariusz wierzy, chociażby Marco Materazzi.
- Gra w koszulce Interu w rozgrywkach Ligi Mistrzów to najlepsza rzecz, ponieważ w meczach tego kalibru San Siro się zmienia. Naprawdę potrzebujemy tej atmosfery! Inter nie może okazać słabości w pierwszym meczu, to będzie mieć fundamentalne znaczenie, ponieważ Liverpool jest zabójczy w kontratakach.
Popularny Matrix porównał rywalizację z The Reds do konfrontacji jego drużyny z londyńską Chelsea w pamiętnym sezonie 2009/10:
- Pamiętam, że zmierzyliśmy się z nimi w przedsezonowym meczu towarzyskim w Pasadenie i kiedy trafiliśmy ich w losowaniu, pomyślałem, jak mamy ich pokonać? Wydawało się, że są na zupełnie innym poziomie. Jednak to my wywalczyliśmy awans! Nie jest to łatwe, ale jeśli masz swój dzień, może to stanowić fundamentalny impuls do końca sezonu.
Źródło: Football-Italia.net
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.