Ogólna

Marotta: Inzaghi ma nasze zaufanie

Giuseppe Marotta o Dybali i przyszłości Inzaghiego.

Przed startem meczu z Juventusem Giuseppe Marotta odciął się od plotek łączących Paulo Dybalę z przenosinami do Interu. Dyrektor generalny Interu wyraził również pełne poparcie dla trenera Inzaghiego.

- Jeśli chodzi o Dybalę, to oczywiste, że okoliczności łączą go ze mną, ponieważ spędziliśmy razem kilka sezonów. Nie mogę jednak wpisać się w tę dynamikę zdarzeń. Zdaję sobie sprawę, że zawodnik nie przedłuży umowy z klubem, ale to naprawdę wszystko. W tej chwili formacja ataku odzwierciedla nasze potrzeby. Mamy wypożyczonych kilku młodych graczy, w tym Satriano. Na dzisiaj nie mamy problemów z atakiem. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji. Juventus ma też innych graczy z wygasającymi kontraktami, podobnie jak Inter i Milan. Należy wziąć umowę wiele aspektów, ponieważ do końca sezonu pozostało jeszcze osiem spotkań.

- Nasza ścieżka do stycznia była niezwykła, ale nie oddaje naszych obecnych występów. To część gry. Ufamy Inzaghiemu za to, czego dokonał i co jeszcze zrobi. Był krytykowany, ponieważ trenerzy są zawsze pierwszymi ofiarami, gdy brakuje wyników. Oceniamy go jednak pozytywnie i będzie kontynuował swoją pracę. Teraz musimy zrozumieć, skąd ten spadek formy.

Źródło: DAZN

Dyskusja

Komentarze 3

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
inter00 Trybun #

Tak po prawdzie to przez 1 połowę sezonu wszystko chodziło jak należy. Dżeko rzeczywiście coś zespołowi dawał i tylko Correa był zawodem, teraz słaba dyspozycja dotknęła zespół i wszystko się zaczęło walić

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Maciej Pawul Trybun #

Mamy problemy, ale facet odpowiedzialny za transfery nie może przyznać, że zostały podjęte błędne decyzje kadrowe, kto normalny krytykuje pracę, za którą jest częściowo odpowiedzialny (:

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Ronaldo Gaduła #

"Na dzisiaj nie mamy problemów z atakiem". Serio?! To gdzie te bramki. Sanchez do końca sezonu w pierwszym składzie powinien wychodzić za to serducho do gry. A strzelać potrafi.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie