Ostatni wywiad Hakana Calhanoglu wywołał spore poruszenie w środowisku sympatyków obu mediolańskich klubów. O ile krytyka pod adresem kibiców Milanu czy przede wszystkim Zlatana Ibrahimovicia, nie była czymś zaskakującym, tak już pewien fragment o Simone Inzaghim mógł wprawić niektórych kibiców w osłupienie.
Turecki pomocnik postanowił błyskawicznie sprostować swoje słowa i wyjaśnił, że nie miały one na celu krytyki szkoleniowca Interu:
- Oczywiście niektóre z moich słów zostały źle zinterpretowane przez część prasy. Nigdy nie krytykowałem żadnego trenera, nie mówiąc już o trenerze Inzaghim, którego uważam za świetnego fachowca i który bardzo chciał mnie w Interze i dodał wiele pewności siebie. Jeżeli moi koledzy i ja mamy za sobą wspaniały sezon i dwa zdobyte trofea, to w dużej mierze jego zasługa.
Źródło: FCInterNews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.