Pomocnik Interu Henrikh Mkhitaryan zachwyca na treningach i meczach sparingowych swoją grą w ataku. Dzięki temu może stanowić dobrą alternatywę dla wyborów Inzaghiego, w razie problemów w przedniej formacji.
Corriere dello Sport przyjrzało się bliżej sytuacji piłkarza. Trener, w trakcie trwającej przerwy, celowo wprowadził w życie eksperyment, wystawiając Mkhitaryana w formacji ataku.
Zagrał on za plecami Dzeko w sparnigach z Gzirą United i Red Bullem Salzburg. Prawdopodobnie ten scenariusz zostanie powtórzony także w meczu z Realem Betis.
Dopóki w Interze nie pojawi się nowy napastnik, to Inzaghi chciałby mieć więcej możliwości z przodu. Na ten moment Ormianin wygląda bardzo obiecująco jako podwieszony napastnik, co z kolei budzi ciekawość, jak taki plan sprawdziłby się w ligowym meczu.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Gorszy od Correi nie będzie, chociaż myślę że nawet Onana mógłby strzelić więcej niż Argentyńczyk
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?