Kilka lepszych momentów w ostatnich meczach i ważny gol przeciwko FC Porto wystarczyło, żeby rozgorzały opinię ekspertów dotyczące Romelu Lukaku. Nikt chyba nie wie, jaka przyszłość czeka belgijskiego napastnika po zakończeniu sezonu.
Lepsza forma Big Roma skłania wiele osób do przemyśleń, czy Chelsea nie powinno ponownie dać mu szansy. We wczorajszym, pomeczowym studiu BT Sports Rio Ferdinand był przekonany, że Lukaku jest urodzonym strzelcem i Graham Potter powinien spróbować wkomponować go do zespołu.
Inni natomiast zapewniają, że przygoda Lukaku i Chelsea dobiegła końca. Thierry Henry pracuje z Romelu podczas zgrupowań reprezentacji Belgii i wyjawił, że przestrzegał napastnika przed powrotem do Londynu jeszcze za czasów Thomasa Tuchela.
Francuz mówił podobno napastnikowi, że niemiecki trener stosuje taktykę, która mu nie podpasuje i odradzał mu ten transfer. Teraz Henry zdaje się wiedzieć, co dzieje się w głowie Lukaku. Według niego Belg nie chciałby popełnić tego samego błędu, mimo że trenerem The Blues jest teraz Graham Potter.
Sam Romelu wyjawił, że nie rozmawiał jeszcze z nikim o swojej przyszłości. Stara się on skupić na piłce i powrocie do najlepszej dyspozycji po tym, jak wyleczył nieznośną kontuzję. Dodatkowo motywuje go krytyka niektórych osób, zarzucających mu zbyt dużą wagę, która ma rzekomo przekraczać 103 kilogramy. Mimo to trwają rozmowy między Interem i Chelsea, które mogą dynamicznie zmieniać swój charakter, w zależności od boiskowej dyspozycji Lukaku.
Źródło: express.co.uk, talksport.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.