Ogólna

Calhanoglu: To marzenie, aby tam być

Hakan Calhanoglu skomentował spotkanie z Milanem i awans do finału Ligi Mistrzów.

Aby awansować do finału Ligi Mistrzów, Inter musiał pokonać Milan, czyli były klub Hakana Calhanoglu. W dużej mierze za sprawą dobrej dyspozycji Turka udało się tego dokonać. W rozmowie ze Sport Mediaset pomocnik podkreślił, że awans do finału rozgrywanego w jego kraju wiele dla niego znaczy,

- Nie wiem, czy pamiętacie, ale dwa miesiące temu mówiłem o marzeniu, by tam być. Teraz jesteśmy w finale, u mnie (w Stambule - red.), to marzenie, aby tam być. Gratulacje dla sztabu, moich kolegów z drużyny i fanów, ale gratulacje również dla Milanu, który wykonał świetną robotę. Ten dzień wiele dla nas znaczył, jestem bardzo szczęśliwy.

- Odczucia po transferze do Interu? Dla mnie to było trudne z powodu tego, co wydarzyło się w zeszłym roku (scudetto Milanu - red.), ale to przeszłość. Mam dobre relacje z byłymi kolegami z drużyny, ale także z Massarą i Maldinim, darzymy się szacunkiem. To jest ważne. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, w Lidze Mistrzów zawsze pokazywaliśmy się z dobrej strony, ale w derbach nigdy nic nie wiadomo, bo mają historyczny ciężar. Jestem zrelaksowany i szczęśliwy, w środę zobaczymy, kto będzie naszym przeciwnikiem. Cieszę się, że jestem w finale.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 2

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
inter00 Trybun #

Jeszcze jeden mecz i zakończysz wendetę

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

mroczny elf Gaduła #

Brawo w końcu Ci się udało utrzeć nosa milanistą.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie