Od wczorajszego wieczora nie milkną zachwyty, jeśli chodzi o grę Manchesteru City. Większość ekspertów uważa, że jest to obecnie najlepiej grający klub na świecie, a finał Ligi Mistrzów będzie jedynie formalnością.
Dobrze wiemy jednak, że finały rządzą się swoimi prawami i nic w piłce nożnej nie jest pewne. Bezdyskusyjny natomiast jest fakt przepaści finansowej, jaka dzieli oba kluby.
The Citizens wspierani są przez szejków ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i trener Guardiola ma niesamowitą swobodę przy tworzeniu składu. Inter natomiast od dłuższego czasu zmaga się z budżetowymi problemami, przez co nie ma mowy o żadnych, droższych transferach, a często konieczna jest nawet sprzedaż największych gwiazd.
Żeby potwierdzić tę różnicę w finansach obu klubów, warto zestawić piłkarzy obu jedenastek, które wybiegły w ostatnich meczach półfinałowych Ligi Mistrzów. Dzięki stronie Transfermarkt można było zgromadzić takie dane i przedstawiają się one następująco:

Wynika z tego, że Manchester City stworzył skład za 760.6 miliona euro, który wart jest teraz 700 milionów. Inter dla porównania wydał zaledwie 113.95 miliona euro, żeby złożyć zespół o wartości 331 milionów. To aż 7 razy mniej wydatków za skład warty teraz połowę tego, co jedenastka angielskiego zespołu.
Jeśli chodzi o zawodników, którzy rozpoczęli te mecze na ławce rezerwowych, sytuacja jest równie ciekawa. Oto wycena rezerwowych The Citizens:
Ortega - 6mln (za darmo)
Carson - 0.25mln (za darmo)
Ake - 35mln (45.3mln)
Laporte - 30mln (65mln)
Gomez - 15mln (13mln)
Lewis - 15mln (wychowanek)
Phillips - 35mln (49mln)
Palmer - 15mln (wychowanek)
Foden - 110mln (wychowanek)
Mahrez - 30mln (67.8mln)
Alvarez - 50mln (21.4mln)
Piłkarze ci wyceniani są łącznie na 341.25 milionów euro, a klub musiał wydać na nich 261.5 milionów.
Dla porównania, ławka rezerwowych Interu:
Handanovic - 1mln (15mln)
Cordaz - 0.3mln (za darmo)
D'Ambrosio - 2mln (3.79mln)
De Vrij - 10mln (za darmo)
Bellanova - 5mln (wypożyczenie 3mln)
Gagliardini - 6.5mln (22.5mln)
Asllani - 12mln (wypożyczenie 4.5mln)
Brozovic - 28mln (5mln)
Lukaku - 40mln (wypożyczenie 7.8mln)
Correa - 14mln (33.3mln)
Nerazzurri mają rezerwowych wartych 118.8 milionów, którzy kosztowali łącznie 128.89 milionów euro. Nie ma jednak w tym zestawieniu kluczowego do niedawna zawodnika, czyli Milana Skriniara, wartego 60 milionów, a pozyskanego za 34 miliony.
Wielu piłkarzy z zespołu Simone Inzaghiego to zawodnicy wypożyczeni oraz tacy, którym kończy się kontrakt w tym lub przyszłym roku. Biorąc również pod uwagę fakt, że duża część zawodników jest już po trzydziestce, można stwierdzić, że Inter nie jest skończonym projektem. To zespół zmieniający się co roku i potrzebujący wzmocnień. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak Nerazzurri będą wyglądać w przyszłym sezonie.
Manchester City natomiast to drużyna kompletna, mająca przynajmniej dwie solidne opcje na każdą pozycję. Jest to zespół szlifowany kilka lat przez Guardiolę, którego samo sprowadzenie oraz honorarium kosztowało również sporą kwotę. Sama pozycja ligi angielskiej w świecie piłkarskim również powoduje tak sporą różnicę finansową obu klubów.
Źródło: inf. własna, transfermarkt, flashscore
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeden mecz, 90 minut + doliczony czas. Wiele może się wydarzyć. City jest faworytem bez wątpienia, ale to dobrze dla nas. My możemy, oni muszą.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mi się podoba to że City jest murowanym faworytem, do 10 czerwca mam nadzieje ze ta presja i oczekiwanie na ich łatwe zwycięstwo dojdą do gigantycznych rozmiarów. Oni muszą a my możemy, co stawia nas de facto w lepszej sytuacji, przynajmniej w teorii
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Na szczęście to nie tylko i wyłącznie kasa decyduje o wyniku sportowym. Pokazują to indywidualne przypadki tych co się połasili i odeszli jak Skriniar, czy swego czasu Lukaku (nagła miłość do Chelsea, wręcz afekt i namiętność). W mediach już się zaczęło pier.olenie Borka, że byłoby niesprawiedliwością gdyby projekt City nie zakończył sie zwycięstwem w Lidze Mistrzów. Taka Chelsea nawet Ligi Mistrzów nie powącha. Jesteśmy mocni i zjednoczeni, a Guardiola wyjdzie pewny swego od pierwszej minuty. Nie takie mecze wygrywaliśmy!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?