To nie tak miało wyglądać. Simone Inzaghi posłał na mecz z Sassuolo swoją najsilniejszą jedenastkę, która jeszcze nie tak dawno temu rozgromiła Milan 5-1.
Niestety, pierwsza porażka Nerazzurrich w tym sezonie stała się faktem, a goście przyjechali jak po swoje. Oto co miał do powiedzenia Inzaghi po zakończonym meczu:
- Dobrze sobie radziliśmy w pierwszej połowie przeciwko drużynie, która jest w formie. Stworzyliśmy sobie okazje, po których powinniśmy strzelić więcej bramek. Drugą połowę zaczęliśmy równie solidnie, ale to oni strzelili na 1-1 i nie mogliśmy już utrzymać swojej dyspozycji. Potem Berardi zdobył bramkę i już totalnie zgubiliśmy nasz spokój.
- Nasz występ w pierwszych 45 minutach był pozytywny. Dobrze zabezpieczaliśmy przestrzenie i pozwoliliśmy zaledwie na dwa kontrataki. Nie męczyliśmy się i powinniśmy strzelić więcej goli.
- Bywają takie mecze, w których niektóre incydenty nie idą po twojej myśli, a utrata kondycji i spokoju z taką drużyną jak Sassuolo, prowadzi do trudności. Słowa uznania dla Berardiego, który ma niesamowite umiejętności i zdobył wspaniałą bramkę.
- Niestety, stało się, powinniśmy utrzymać swoje opanowanie i grać jak drużyna. Chłopacy są przygnębieni. To bolesna porażka, na dodatek przed własną publicznością. Musimy wszystko przeanalizować, ale wracamy do akcji już za 48 godzin. Taki jest niestety kalendarz i musimy być pewni, że jesteśmy gotowi. Musimy zrozumieć, gdzie mogliśmy zagrać lepiej i powinniśmy byli to zrobić szybciej, zwłaszcza w ostatnich 30 minutach meczu.
- Kontuzja Arnautovica zabiera nam opcje z przodu i możliwość rotacji, coś, co jest dla nas niezwykle ważne. Sanchez dobrze sobie radzi, to ważny zawodnik, który nam pomoże. Musimy przeć naprzód i odzyskać takich piłkarzy jak Sensi i Cuadrado, którzy w formie dadzą wiele możliwości.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
A co tu do analizowania. Od derbów nie idzie, teraz można stwierdzić że remis z Sociedadem i wygrana z Empoli to poprostu wypadki. <br />
Trener mówi że przy kontuzji Arnautovicia odpałdy nam opcje no ale sam sobie nie pomógł sciągając Thurama, czyli pozbył się sam kolejnej opcji. <br />
Kolejne pytanie dlaczego Pavard nie gra skoro nie ma zadnej informacji że ma jakąś kontuzję. Sądzę że jest gotowy do gry tymbardziej że solidnie pracował w Bayernie bo sam nie miał pewności że Bayern pozwoli mu na transfer więc trenowac musiał.<br />
Wiele pytań a odpowiedzi brak
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?