Marcus Thuram był decydującym zawodnikiem wczorajszego meczu z Romą.
Big Marc i nie mówimy tutaj o tkance tłuszczowej, który zastąpił Romelu Lukaku w Interze, strzelił decydującą bramkę przeciwko Romie z Belgiem w składzie. Nic nie jest przypadkowe. Tak jest z Interem. A jeśli to właśnie on strzelił bramkę, to dlatego Nerazzurri zostawili za sobą przeszłość, a bardziej liczy się teraźniejszość. To była otwarta rana, co było widać, ale rany się goją i zaczynamy od nowa. Inter zaczął od niego, francuskiego napastnika, o którym eksperci mówią, że "nie strzela zbyt wiele". Zobaczmy zatem.
Według Opta są liczby, które opowiadają inną historię. Zawodnik brał udział w dziewięciu bramkach w tym sezonie, strzelił cztery i przyczynił się do pięciu. Opta wyjaśnia, że żaden inny piłkarz "nie brał udziału w większej ilości bramek w pierwszych 10 meczach w barwach Interu w Serie A od kiedy dostępne są szczegółowe dane o asystach (od 2004/05)".
Źródło: fcinter1908
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tymbardziej że za niego będzie duży zysk w tym sensie, że przyszedł za darmo a odejdzie za kilkadziesiąt milionów euro, podobnie jak Onana
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?