Wczorajsze spotkanie Interu z Romą przyciągnęło na stadion wiele znanych postaci z piłkarskiego świata. Nie chodziło jednak o same emocje związane z meczem, a bardziej o powrót Romelu Lukaku na Giuseppe Meazza.
Kibice Nerazzurrich nie zawiedli i zgotowali Belgowi prawdziwy koncert gwizdów. Choć Romelu nie miał zbyt wielu okazji do kontaktu z piłką, to usłyszany hałas powinien go jeszcze długo prześladować.
Belg już od samego początku wyglądał na zestresowanego całą sytuacją. W tunelu trzymał się z tyłu, jak najdalej od jakiegokolwiek piłkarza Interu. Przyszedł jednak moment, gdzie po wysłuchaniu utworu O Generosa należało przybić piątkę z zawodnikami drużyny przeciwnej.
Pierwszym z nich był były przyjaciel Lukaku, czyli Lautaro Martinez. Ta chwila również intrygowała wszystkich zainteresowanych, ponieważ cała ta sytuacja była dla Argentyńczyka niezwykle bolesna. Kapitan Interu zdecydował się jednak na podanie ręki napastnikowi Romy, ale nie zamierzał patrzeć mu w oczy ani odwzajemnić klepnięcia w ramię.

Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@Pavlo ja bazowałem na powtórce meczu w Eleven Sports
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Patrzyłem dokładnie i wszyscy przybili, ale Barella, Acerbi czy Dimarco to tak bardzo niechętnie, szybko uciekając z ręką i odwracając głowę ;d
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
wzorowo ;) nasz kapitan
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?