Hakan Calhanoglu, podobnie jak Alessandro Bastoni, zakończył już zgrupowanie swojej reprezentacji. Nie ma jednak powodów do obaw, ponieważ Turek nie nabawił się żadnej poważnej kontuzji.
Pomocnik Interu miał okazywać ostatnio objawy przeziębienia. Trener reprezentacji Turcji nie chciał ryzykować zarażenia większej części zespołu i zdecydował się odesłać Hakana z powrotem do Mediolanu. Turek będzie mógł teraz odpocząć w domowym zaciszu i nabrać sił na zbliżający się mecz z Juventusem.
Niezwykle istotny będzie również dla zawodnika czas spędzony ze swoją żoną Sinem. Małżeństwo Calhanoglu spodziewa się drugiego dziecka, a poród może przyjść w każdej chwili.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.